niedziela, 20 kwietnia 2014

Emilka, Natalia i Adam w Irlandii

W 15 miesiącu swojego życia, po objechaniu pół świata, bratanica Emilka odwiedziła swoją ciotkę w Dublinie :). Wśród nowych ludzi i zabawek Bodzi zaaklimatyzowała się błyskawicznie.


Fantastycznie sprawdziła się jako turystka górska zaliczając swój pierwszy treking w typowo irlandzkiej pogodzie.








 Góry Wicklow


Glendalough





Emilka w oceanarium








Półwysep Howth





Emilka i foki


Po obfitym we wrażenia dniu Emilka baluje w najwyżej położonym pubie w Irlandii - Johnnie Fox"ie.



Trzy dni minęły zdecydowanie za szybko. Choć był czas na rozmowy, zabawę i inne atrakcje to jednak szkoda tak się rozstawać na kolejne miesiące. Tym bardziej, że w wieku Emilki każdy miesiąc to jakiś etap, który już nie wróci. Do zobaczenia ponownie!

Dzień w Irlandii Północnej

Korzystając, że Marta i ciocia Wiesia odwiedziły swoją rodzinkę z Irlandii Północnej, postanowiłyśmy wpaść do nich na kawę i przy okazji zwiedzić razem jakieś nowe miejsca. Była też z nami koleżanka Marty - Agnieszka. Wybrałyśmy miejscowość Enniskillen i Marble Arch Caves - jaskinie, które na nasze nieszczęście po ciężkiej i mokrej zimie nie były jeszcze otwarte. Pojeździłyśmy więc trochę po okolicznych górkach i wypiłyśmy Guinnessa, żeby uczcić spotkanie i św. Patryka, który przypadał dzień wcześniej.






piątek, 14 marca 2014

Wycieczki dookoła domu

Wejście na Great Sugar Loaf (501m n.p.m.). Góra ta jest dość charakterystyczna ze względu na swój szpiczasty ksztalt i oddalenie od innych pagórków.












Spacer w okolicach miejscowości Avoca, co. Wicklow





 Dublin Mountains


Żabi skrzek